Nazwa użytkownika:
Hasło:
    
Nie możesz się zalogować?
Poproś o nowe hasło
Nie masz jeszcze konta?
Zarejestruj się
Aktualnie online
Gości online: 28
Użytkowników online: 0
Zarejestrowani użytkownicy: 543
Najnowszymonter

Lokalny Monitoring Wolności Mediów

Felietony

Losowa Fotografia

Shoutbox

  • joda: kepskie,doświatczenia i pomflety-nie poprawiać!

    20-08-14 20:44

  • ziutek: Błędy (rażące) świadczą o wielkości Przesłania kierowanego z H. do ciemnego ludu w S.

    22-08-14 14:38

  • ziutek: Pokaż mi swoich przyjaciół, a powiem ci kim jesteś. DP to przyjaciel MK, nieprawdaż?

    22-08-14 14:40

  • ania: Wg mnie Daraszek część błędów popełnia umyślnie. To brzmi nielogicznie, ale tak jest. Na pewno pujćmy jest tego typu błędem. Zaczepką, może prowokacją.

    22-08-14 16:34

  • ziutek: Nie sądzę aby taką ilość błędów można było popełnić umyślnie, ale możesz mieć rację, te "umyślne" mają przesłonić braki, które wyłażą wszelkimi dziurami :)

    22-08-14 20:41

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą pisać wiadomości. Jeśli jeszcze nie masz konta, możesz założyć je tutaj.

Archiwum wpisów

Najnowsze komentarze

  • Mieczysława Krzywińska odmówił...
    Starsi mieszkańcy naszego miasta dobrze wiedzą, że ekshumacja cmentarza ewangeli...
    30.08.14 10:22
  • PRAWDA W OCZY KOLE?
    Doskonały pomysł!!! Dawno Skarszewy nie miały okazji, by tak zabłysnąć na świat ...
    29.08.14 14:04
  • PRAWDA W OCZY KOLE?
    Nikt nie pobije pani Krzywińskiej w arogancji, w złośliwości też nie. Jako że lu...
    29.08.14 13:24
  • O przyjaciołach.
    Lubię czytać "ożywcze" wiadomości z Hamburga. Widać z nich, jak bardzo strach za...
    29.08.14 10:07
  • Komunikat redakcji.
    Oczywiście,to co p. redaktor zapożyczyła z mojego wpisu, ma w jej artykule "A Wi...
    28.08.14 21:00

Aktualności z Urzędu?

W urzędowych „mediach” panuje przedwyborcza moda pokazywania, że dzięki profesjonalizmowi, zaangażowaniu i tytanicznej p...

PRAWDA W OCZY KOLE?

W najnowszym wydaniu "Wieści z Kociewia" ukazał się tekst p. Mieczysławy Krzywińskiej, dotyczący projektu "Nowe Skarsz...

Mieczysława Krzywińska odmówiła opublikowania sprostowania

W czerwcowej „Panoramie Skarszew i Okolic” (Nr 6, 2014) ukazał się artykuł pt. „Prawda się obroni”, autorstwa „MK”. Zawa...

Edward Zimmermann: Tekst poprawionego sprostowania, którego opublikowania w „Panoramie Skarszew i Okolic” odmówiła Mieczysława Krzywińska, redaktor naczelny tego czasopisma

W związku z nieprawdziwymi informacjami zamieszczonymi w „Panoramie Skarszew i Okolic” z czerwca br. w artykule "Prawda ...

Reklama dla Skarszew?

Taka informacja pojawia się, gdy ktoś zechce za pośrednictwem internetu poczytać o Skarszewach widzianych od strony Ra...

Dwie hale i basen.

Jakiś czas temu ruszyła strona „Nowe Skarszewy”, niewątpliwie stanowiąca zaczątek samorządowej kampanii wyborczej. Myślę...

  • Aktualności z Urzędu?

  • PRAWDA W OCZY KOLE?

  • Mieczysława Krzywińska odmówiła opublikowania sprostowania

  • Edward Zimmermann: Tekst poprawionego sprostowania, którego opublikowania w „Panoramie Skarszew i Okolic” odmówiła Mieczysława Krzywińska, redaktor naczelny tego czasopisma

  • Reklama dla Skarszew?

  • Dwie hale i basen.

środa, 11 września 2013 09:00
  

Polski kalendarz usiany jest ważnymi datami, czemu się trudno dziwić, bo układaliśmy go przez tysiąc lat. Niektóre z nich nie były przez nas tworzone, ale je także trzeba znać, bo bez nich niewiele da się zrozumieć z tego, co się rozgrywa tu i teraz. Obdarci z wiedzy o naszej historii stajemy się bezbronni w coraz szybciej zmieniającym się świecie. Nasi najbliżsi sąsiedzi niezmiennie od wielu pokoleń dbają o swoje najżywotniejsze interesy, a u nas najróżniejsze „autorytety” walczą zaciekle z patriotyzmem, historią, Kościołem, tradycją i kulturą. Mamy i takie „autorytety” na naszym lokalnym poletku, jak chociażby pupilek części skarszewskich urzędników.

Także dlatego należy wciąż na nowo przypominać takie postacie, jak Inka i takie wydarzenia z września 1939 roku.

 

W nocy z 12 na 13 września umundurowani Niemcy, bijąc i znieważając, wypędzili Polaków z ich mieszkań. W świetle latarek wybrali 10 mężczyzn w wieku od 15 do 30 lat. Załadowali ich na ciężarówkę  i wywieźli do niedalekiego lasu, tam ich zamordowali. Przez tydzień nie pozwalali ich pochować.


Miało to miejsce niedaleko, w Starogardzie.

 

Tego samego dnia w Gdyni Obłużu Niemcy zamordowali 10 chłopców w wieku od 15 do 19 lat, na oczach zegnanych tam Polaków. Najmłodszy przed śmiercią wzywał na pomoc matkę, bo ją także zmuszono do oglądania początku panowania Rasy Panów na naszych ziemiach.

Nie były to wydarzenia jednostkowe. Mapa Polski usiana jest podobnymi białymi plamami w naszej pamięci.

„Kto dziś upomni się o pamięć synów i córek polskiej ziemi, gdy na ich kościach trawa rośnie i nikt nie płacze już za nimi” - takie jest motto uroczystości upamiętniających te wydarzenia, zorganizowanych przez Prawo i Sprawiedliwość 12 i 14 września. Na miejscu kaźni zostanie położona płyta z nazwiskami zamordowanych. Początek uroczystości o godzinie 19.

 

Andrzej Podgórniak

 

W artykule wykorzystano materiały autorstwa Piotra Szubarczyka, historyka IPN.

(11 głosów, średnia ocena 5.00 na 5)
 
wtorek, 10 września 2013 19:51
  

Burmistrz Dariusz Skalski zamieścił na oficjalnej stronie Miasta i Gminy Skarszewy odpowiedź na list otwarty w sprawie "Rewitalizacji cmentarza"

Odpowiedź burmistrza - kliknij tutaj

(12 głosów, średnia ocena 5.00 na 5)
 
poniedziałek, 09 września 2013 21:25
  

Pomimo że zostali pozbawieni boiska, piłkarze drużyny LZS z Więcków nie tracą chęci do grania, co więcej, postanowili swą pasją zarazić młodszych kolegów. W pierwszą niedzielę września rozegrali z nimi poważny mecz na płycie „Orlika” . Młodym adeptom piłki nożnej tak się spodobało, że postanowili powołać swoją drużynę o nazwie, a jakże, „Orliki” i na tę okoliczność własnoręcznie sporządzili stosowny dokument. Być może spośród nich wyrosną tacy reprezentanci Polski, którzy przysporzą nam „nieco” mniej rozczarowań i zawodów, niż obecni. Trzymamy za nich kciuki, bo warto nawet wtedy, gdy będzie to tylko zabawa. Przy okazji przypominamy naszym włodarzom, że złożyli tak wiele obietnic i zapewnień w sprawie boiska trawiastego, że brzydko byłoby, gdyby i następne pokolenie więckowskich piłkarzy nie mogło u siebie przyjmować drużyn rywali...

Aha, bramki padały, ale czy to najważniejsze?

Andrzej Podgórniak

 
poniedziałek, 09 września 2013 10:51
  

 

Nie jest dobrze, gdy mieszkańcy są zmuszani skarżyć się na wybrane przez siebie władze samorządowe do wyższych instancji państwa, nawet, gdy jest to sytuacja jednostkowa. Gdy skarg jest więcej dowodzi, że władze samorządowe nie wypełniają swojej podstawowej funkcji. Jedynym pozytywem skarżenia jest, że grupki skarżących budują podwaliny społeczeństwa świadomych, aktywnych obywateli, prawdziwych i jedynych dysponentów swoich wiosek, osiedli i miast. Prędzej, czy później wymiotą z rozmaitych urzędów zbytecznych i szkodliwych „urzędników” różnych szczebli. Owi obywatele doskonale rozróżniają urzędnika od „urzędnika”. Tego pierwszego piszą wielka literą, drugiego ozdabiają w prywatnych rozmowach różnymi epitetami.

Na różnych zebraniach mieszkańców zjawisko to jest coraz lepiej widoczne. Tak było i na zebraniu wiejskim Bolesławowa 6 września.

 

(9 głosów, średnia ocena 5.00 na 5)
 
piątek, 06 września 2013 00:05
  

 

Trochę mnie dziwi brak porzucenia chybionych pomysłów i metod zwalczania oponentów w sytuacji, gdy zaistniała szansa wyjścia z beznadziejnej sytuacji z twarzą, w dodatku dla dobra wspólnego, dobra, które wybrzmiewa w nieomal każdej wypowiedzi przedstawicieli i rzeczników obecnej ekipy. W istocie to smutna wiadomość, sugerująca, że raz zdobytej władzy nigdy nie oddamy, a po nas choćby potop. Widać, dla niektórych lata przeżyte w PRL niezwykle głębokie odcisnęły piętno, a odżegnywanie się od PZPR jest rutynowym zabiegiem PR.

Cóż, nie każdy musi zauważyć, że jest to być może ostatnia deska ratunku...

Obraz wyłaniający się z głosów oddanych w petycji, jest druzgocący dla nieszczęsnych pomysłodawców „rewitalizacji”.

 

(19 głosów, średnia ocena 4.37 na 5)
 
wtorek, 03 września 2013 11:03
  
​85 lat temu urodziła się „Inka” - niezalezna.pl
foto: creativecommons.org/licenses/by-sa/3.0/deed.pl

3 września 1928 roku w Guszczewinie koło Narewki, na skraju Puszczy Białowieskiej urodziła się Danuta Siedzikówna, sanitariuszka 5 Wileńskiej Brygady AK. W 1946 roku, w wieku 17 lat , została skazana na śmierć przez komunistyczny sąd i stracona.

- Danuta Siedzikówna „Inka” jest symbolem czystej ofiary. Nie walczyła z bronią w ręku, ale wspierała żołnierzy majora „Łupaszki” tylko poprzez pracę sanitariuszki i łączniczki. To jednak wystarczyło komunistycznym władzom, by mimo jej bardzo młodego wieku skazać ją na karę śmierci i ten okrutny wyrok wykonać – powiedział Łukasz Kamiński, prezes IPN, przed tegorocznymi obchodami Dnia Pamięci Żołnierzy Wyklętych.

Po śmierci matki, mając zaledwie 15 lat, Danuta razem z siostrą Wiesławą złożyła przysięgę AK w grudniu 1943 r. Następnie odbyła szkolenie sanitarne. Po wkroczeniu Armii Czerwonej w 1944 r. podjęła pracę kancelistki w nadleśnictwie Hajnówka.

20 lipca 1946 r. została aresztowana przez funkcjonariuszy UB i osadzona w więzieniu w Gdańsku. Po ciężkim śledztwie 3 sierpnia 1946 r. skazana została na karę śmierci przez Wojskowy Sąd Rejonowy w Gdańsku.

Danutę Siedzikównę zabił 28 sierpnia 1946 r. o godz. 6.15 strzałem w głowę dowódca plutonu egzekucyjnego z KBW. Wcześniejsza egzekucja z udziałem żołnierzy się nie udała. Żaden nie chciał zabić "Inki", choć strzelali z odległości trzech kroków. Miejsce pochowania jej ciała pozostaje nieznane.

za niezależna.pl

(9 głosów, średnia ocena 5.00 na 5)
 
wtorek, 03 września 2013 00:09
  

 

Skarszewy wymagają promocji. Dobrej, przemyślanej i skutecznej. Skoro jesteśmy i chyba chcemy być gminą turystyczno-rolniczą, nie mamy innego wyjścia. By ktokolwiek chciał do nas przyjechać, musi najpierw o nas wiedzieć. Pomysł z budową „kościoła w 24 godziny” jest trafiony w dziesiątkę. Nie wątpię, że trud zapaleńców wyjdzie na dobre wszystkim, także tym, którzy inicjatywie tylko się przyglądają z boku, a nawet sceptykom i malkontentom.

Myślę jednak, że nie wszystkim w tym przedsięwzięciu chodzi o to samo. No, bo jeśli chcemy podkreślić wymiar historyczny naszych atrakcji turystycznych, to konieczna jest dbałość o wszystkie elementy mozaiki, z których składają się Skarszewy.

 

 

(11 głosów, średnia ocena 5.00 na 5)
 
niedziela, 01 września 2013 14:12
  

Redakcja  przytacza poniżej wypowiedź, jaką zamieścił Pan Edward Zimmermann w temacie "Trzeba mówić prawdę". Warto również przeczytać zamieszczone tam wcześniejsze komentarze.

 

 

Nie jestem zarejestrowany na Facebooku i nie zamierzam tego robić, więc moją wypowiedź zamieszczam na „skarszewiaku.com” (kto powinien przeczytać, to przeczyta).

Odnośnie tekstu zamieszczonego na Facebooku pt. „Czy to etyczne???” stwierdzę krótko: kolejne brednie i insynuacje!!! Czy już tylko na to stać Redakcję profilu Miasto i Gmina Skarszewy??? Czy stać was tylko na tchórzliwe i niedorzeczne insynuacje??? Sierpniowa „Panorama Skarszew i Okolic” już popisała się opartym na kłamstwie pomówieniem mnie w sprawie „złożenia” płyt nagrobnych u mieszkańca Skarszew. Rzekome zadysponowanie przeze mnie tymi płytami miało być powodem tego, że Urząd Miejski przez kilkanaście miesięcy nie mógł powiadomić Konsulatu Generalnego RFN i zaproponować przejęcie płyt przez potomków osób na nich uwiecznionych. Osobie podpisanej pod artykułem jako „MK” przy preparowaniu pomówienia zupełnie nie przeszkadzało, że nie było mnie w Skarszewach, gdy znaleziono wspomniane płyty nagrobne, ani przy ich zabezpieczaniu oraz to, iż nigdy tych płyt nie miałem!!! Natomiast w artykule nie ma ani słowa o tym, że o odkryciu płyt nagrobnych pierwszy dowiedział się 10 kwietnia 2012 r. Andrzej Skóra, przewodniczący Komisji Bezpieczeństwa Publicznego Rady Miejskiej w Skarszewach, a znalezisko zabezpieczył u siebie obecny wiceprzewodniczący Rady Miejskiej Stanisław Kolberg.
Co łączy „Panoramę Skarszew” i Facebook Miasta i Gminy Skarszewy? Odpowiedź jest prosta. Łączy ta sama osoba, czyli Mieczysława Krzywińska, będąca pracownikiem Urzędu Miejskiego w Skarszewach, która jest redaktorem naczelnym „Panoramy Skarszew i Okolic” oraz członkiem Redakcji profilu Miasto i Gmina Skarszewy, Facebook.

(32 głosów, średnia ocena 5.00 na 5)
 
wtorek, 27 sierpnia 2013 17:31
  

 

OŚWIADCZENIE

Po obserwacji poziomu „produkcji” biografa Dariusza Skalskiego oraz różnych wypowiedzi burmistrza i jego urzędniko-dziennikarki postanowiłem nie zamieszczać żartobliwych fotomontaży ilustrujących nasze teksty, gdyż poruszane w nich sprawy są najczęściej ważne i poważne, natomiast przez część naszych czytelników mogą być postrzegane jako operowanie podobnym „językiem”, jakim posługują się często wyżej wymienieni, chociaż doskonale oddawały charakter publicznych poczynań Dariusza Skalskiego.

Redaktor Naczelny "Skarszewiak.com"

Andrzej Podgórniak

 
niedziela, 25 sierpnia 2013 22:16
  

List otwarty do Dariusza Skalskiego,                       burmistrza Skarszew.


Kilkaset lat trudnej historii Skarszew i okolic wymaga od włodarzy Miasta i Gminy wyjątkowej staranności w obchodzeniu się z zabytkami i ważnymi miejscami upamiętniającymi dzieje mieszkańców.

 

Niżej podpisani jednogłośnie uznają, że tzw. program rewitalizacji parku miejskiego, de facto cmentarza ewangelickiego, realizowany przez Pana, radykalnie nie wypełnia powyższych przesłanek. Wypowiedź marszałka pomorskiego Mieczysława Struka, że „na miejscu dawnych czy obecnych nekropolii nie można tworzyć kontrowersyjnych inwestycji”, jest właściwym  momentem do zrezygnowania z realizacji rewitalizacji cmentarza-parku w Skarszewach w obecnej formie.

 

Uważamy, że teren ten powinien przejść proces rewitalizacji, ale z zachowaniem godności miejsca spoczynku wielu pokoleń skarszewian. Jesteśmy przekonani, że wspólnym wysiłkiem, w ramach uwarunkowań prawnych, dotyczących pozyskanego finansowania, można przygotować program funkcjonalno - użytkowy, który łącząc poszanowanie dla historii tego miejsca z walorami edukacyjnymi, stworzy dla gminy atrakcję historyczną i będzie godną wizytówką  mieszkańców Kociewia.

 

Zwracamy się więc niniejszym do Pana, aby uzgodnić przy wspólnym wysiłku i wiedzy, nową koncepcję rewitalizacji parku, która służyć będzie przyszłym pokoleniom. Polacy szanują cmentarze i miejsca pamięci każdego narodu i każdego wyznania. Nie możemy o tym nigdy zapominać.                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                              Edward Zimmermann

Do wiadomości:

- Marszałek Województwa Pomorskiego Mieczysław Struk

 

Podpisali:

  1. Jacek Pauli
  2. Dariusz Nagórski
  3. Andrzej Podgórniak
  4. Maria Pizuńska
  5. Marek Justka
  6. Tomasz Portee’
  7. Ireneusz Gerigk
  8. Jerzy Kowalski
  9. Ryszard Żerański
  10. Karol Kazimierczak

 

Podpisy można składać pod petycją w wersji papierowej jak i wersji elektronicznej.

Petycja w wersji elektronicznej dostępna jest tutaj

 

Marek Justka

 
«pierwszapoprzednia21222324252627282930następnaostatnia»

Strona 23 z 68

Napisz artykuł
Historia Gminy Skarszewy

Ankieta

Czy wstęp na mecze Wietcisy w Skarszewach powinien być płatny?

Tak - 61.2%
Nie - 36.7%
Nie mam zdania - 2%

Liczba głosów: 49
Zakończenie głosowania on: 22 Kwi 2012 - 14:57

Ta witryna korzysta z plików cookie. W ustawieniach swojej przeglądarki internetowej możesz w każdym momencie wyłączyć ten mechanizm. W celu pozyskania dodatkowych informacji na ten temat zobacz informacje o cookies.
OK, zamykam